Health & Life
Tuesday, 5 July 2016
Znowu biegam
Dokładnie sześć dni temu w przestworzach się znowu zacząłem ćwiczyć. Przez ostatnie sześć miesięcy strasznie się rozleniwiłam, ale nie zapomniałam jak wygląda poprawne trening. Sześć dni temub zaczęłam od 15 minutowego biegania. Codziennie rano wstaje dokładnie o 8:20 żeby zaprowadzić mojego ośmioletniego brata do szkoły na 8:45. (Tak wiem to niesamowite że potrafię wyszykować się to niecałe 15 minut.) Kiedy już zaprowadzę brata do szkoły biegnę ile sił w nogach. Ten pierwszy raz to była tragedia. Wszystko mnie bolało i czułam się jakbym się rozpadała, to był jenen z bardziej bolesny dni w przeciągu ostatniego roku. I wcale nie żartuję. Tak naprawdę to jest coś nie tak z moimi kścimi. Fakt jest taki że dzisiaj był piąty dzień biegania a efekty są już widoczne. Niestety nie jeśli chodzi o sylwetkę. Za to moje samopoczucie jest dużo lepsze. Moja sprawność fizyczną też się polepszyła to wchodzę po schodach nie mam zadyszki. Najgorsze jest jednak to że jest 2. h w nocy a ja nie mogę zasnąć bo mam za dużo energi.
Monday, 13 June 2016
W pogoni za karierą
Zakładam że niektórzy są zorientowani, a niektórzy nie. Profesjonalnie zajmuje się fotografią. Fotografia to trudny biznes. Jest bardzo ciężko przebić się przez tłumy innych fotografów na całym świecie. Dlatego właśnie dzisiejszy dzień poświęcam na odświeżenie moich pomysłów fotograficznych. Wczoraj napisałam do paru modelek w Polsce czy nie byłyby chętne na sesję zdjęciową. Większość z nich odpisała i chcą współpracować ze mną na zasadzie TFP. Dzięki TFP obie strony mają możliwość wzbogacenia swojego portfolio o nowe fotografie.
Moim największym pomocnikiem w znajdywaniu inspiracji jest Pintrest.com.
Przyklad korony: Pintrest
Najłatwiej będzie zacząć od tego że to chyba drugi raz w życiu kiedy organizuję sesję zdjęciową. Tak wiem brzmi to bardzo źle tym bardziej że niby jestem profesjonalnym fotografem. Ostatni raz kiedy organizowałam sesje było to studiach. Tak naprawdę zawsze idę na sesję spontanicznie. Może dlatego moje zdjęcia nie są wystarczająco oryginalne. Bardzo chciałabym to zmienić dlatego od teraz będę próbować tworzyć coś pięknego. Chciałabym żeby moje zdjęcia były bardziej kreatywny. Nigdy nie uważałam siebie jako osobę artystycznej jednak z czasem doszczegam ze sztuka to część mnie. Dlatego właśnie zaplanuje sesję od podstawy.
Wpadłam na pomysł że zrobię sesję z udziałem baniek mydlanych. Zaraz po tym wpadłam na pomysł że zrobię piękną korony dla modelki. I od razu znalazłam na youtubie filmik jak zrobić taką korone. Tytuł filmiku na youtubie to DIY Mormaid Crown. Ta nazwa całkowicie zainspirowała mnie do zrobienia projektu - Link do filmiku.
Moim największym pomocnikiem w znajdywaniu inspiracji jest Pintrest.com.
Przyklad korony: Pintrest
Dzięki Pinterest znalazłam wspaniałą stronę osoby która zajmuje się robieniem biżuterii i między innymi koron z muszelek. Uważam że te korony przepiękna i zainspirowała mnie do zrobienia mojej wersji taki korony. Niestety to nie będzie proste bo jak narazie nie posiadam muszel dlatego ten projekt przełożę na pobyt w Polsce gdzie muszelek mam pod dostatkiem.
Podaje linka i koniecznie polecam odwiedzic strone - wildandfreejewelry.com
Przygotowania koron okazało się bardzo czasochłonne. Robiłam koronę przez cały dzień. Poszłam do centrum miasta do sklepu by znaleźć potrzebnymi dekoracje do zrobienia korony. Przede wszystkim kupiłam super glue - kropelke. Ponieważ mój pistolet do klejenia przyjdzie dopiero za dwa dni, a nie chciałam czekać. Niestety w sklepie do którego poszłam nie było dużego wyboru dlatego zrobiłam korony z tego co miałam w domu. Podaje linka i koniecznie polecam odwiedzic strone - wildandfreejewelry.com
Teraz czas na zrobienie mojego korony. Obawiam się że zajmie mi to troszeczkę czasu. Z tego co wiem to nie mam w domu żadnych muszelek więc będę musiała iść do sklepu jest znaleźć.
Saturday, 11 June 2016
Doczekaliśmy się grilla
Deszcz od wczoraj nie przestał padać jedynym plusem jest to że nie będę musiała wieczorem podlewać kwiatków w ogrodzie. Kwiatuszku więc dosyć sporo więc podlewania też.
Dzisiaj podjęłam się wyzwania zrobienia szaszłyków i mam nadzieję że za godzinę przestanie padać i wspólnie z rodzicami będziemy mogli rozpalić grilla.
Wszystkie składniki przygotowane i pokrojone w duże kosteczki.
Ja osobiście na swoich zaszło tak lubią mieć pieczarki, paprykę i obowiązkowo czerwoną cebulkę. Czerwona cebulka z grilla jest wyjątkowo słodka, a ja uwielbiam słodkie smaki. Biorę się do roboty nabijania na patyczek.
Nareszcie przestało padać wszystko już jest przygotowane mój siedmioletni brat rozpalać grilla i zaraz kładziemy szaszłyki i kiełbaski.
Friday, 10 June 2016
Day off w kuchni
Wstając rano na stoliku przy łóżku stał małych wazonik z białymi i różowymi kwiatuszkami. Nie ma to jak zobaczyć coś pięknego z rana.
Dzisiaj minęło pięć miesięcy odkąd jestem z moim chłopakiem. Żeby zrobić mu niespodziankę przygotowałam mu lunch. Oczywiście noodles.
Niestety jak zawsze z rana zaspał i przyszedł godzinę później, a makaron był już całkowicie zimny. W międzyczasie czekając na niego wypiłam sobie pyszną kawę i zjadłam gofra z czekoladową polewą. Kawę z rana bezwarunkowo musi być.
Potem cały dzień spędziłam sprzątając kuchnia i przygotowałam także kolację dla siebie i rodziny. Miał być grill ale niestety moje przygotowania poszło na marne bo zaczęło padać i zjedliśmy pizzę.
I takim miłym akcentem kończę dzisiejszy dzień jeśli chodzi o jedzenie. Siadam przed komputerem i zaczyna obrabianie zdjęć dla klientów.
Thursday, 9 June 2016
Minoł rok
Minął rok od ostatniego razu kiedy opublikowałałam post na blogu. Nie mam pojęcia co się stało, ale przypuszczam że pojechałam do Polski, a kiedy wróciłam całkowicie zapomniałam o tym żeby chodzić na siłownię, żeby dbać o swoje zdrowie. W międzyczasie też poznałam chłopaka. Dzisiaj będzie pięć miesięcy odkąd jesteśmy razem i o tych pięciu miesięcy byłam na siłowni pięć raz. Nie mam nic na swoje usprawiedliwienie po prostu się rozleniwiłam. A jak było tego mało to zaczęłam częście jeść na mieście. Właściwie to pięć razy w tygodniu jem na mieście tak naprawdę jest bardzo niezdrowe. Zazwyczaj wygląda to także jem fastfooda coś na szybko z najbliższego sklepu obok pracy. Praktycznie co tydzień pracuję w innym miejscu więc też trudno znaleść sobie stałe miejsce do jedzenia. Jestem pewna że nie jestem jedyną kobietą na tym świecie która ma taki problem. Jednak plusem pracy w różnych miejscach jest odwiedzenie nowych pięknych miejsc np. Oxford street w Londynie z ogrodu na szóstym piętrze.
Kiedy byłam na studiach miałam więcej czasu wolnego, ale też przede wszystkim miałam więcej energii. A wracając do domu po pracy nie mam siły iść na siłownię, a jeśli już mam trochę siły tą wolę spotkać się z chłopakiem i iść do restauracji coś zjeść. Ostatnio moim ulubionym daniem są noodles and seafood czyli makaron z owocami morza. Mój chłopak zabrał mnie to taki mały sympatyczny Chińskiej restauracji i uzależniłam się od chińszczyzny. Nigdy nie byłam wielką fanką makaronów nie przepadam za nimi, a raczej powinnam powiedzieć nie przepadałam.
Strasznie trudno jest być na diecie kiedy wokół mnie ciągle jest jakieś pyszne niezdrowe jedzenie którego ciężko sobie odmówić.
Friday, 17 July 2015
Aplikacja SWORKIT LITE
Hej już od jakiegoś czasu nie publikowałam żadnych postów. I myślę że nadszedł czasu żeby to zmienić.
Ostatnio zaczęłam przekonywać się do Pilatesu. Na telefonie znalazłam fajny program o nazwie SWORKIT LITE.
10 minut pilatesu to wcale nie jest dużo, ale 10 minut pilatesu każdego dnia przez tydzień robi różnice. Ja osobiście wykonuje 50minut różnych ćwiczeń w tym głównie skakanie na skakance przez około 15 minut jako rozgrzewka kardio i kolejne 15 minut na zakończenie ćwiczeń. Polecamcam ściągać aplikację i zacząć od teraz.
Tuesday, 12 May 2015
Imprezą mówię stop!
Czasami mam głębokie przemyślenie, a jedno z moich dzisiejszych przemyśleń jest na temat siłowni. Chodzę na siłownię od lutego 2015 roku czyli już od 4 miesięcy. Wiele razy słyszałam że siłownia poprawią wygląd i samopoczucie itd. Do momentu aż sama nie zaczęłam chodzić na siłownię nie wiedziałam jak bardzo jest to prawdą. Pierwsze 2 miesiące na siłowni nie były efektowne i nie za bardzo dostrzegałam zmiany. Zapewne powodem jest to że nie wykonywałam wystarczająco ćwiczeń kardio. Przede wszystkim rozciągałam się, biegałem na bieżni i próbowałam przystosować moje ciało do zmian. Od ponad 5 lat nie wykonywałam żadnych sportów. Owszem raz do roku w zimę jeździłam na nartach, a w lato pływałam na basen. Ale to by było tyle z mojego wysiłku sportowego. Postanawiam zmienić swoje nawyki i zacząć 'simply' ćwiczyć.
Jak większość studentów się orientuje życie studenckie jest bardzo...imprezowe. Alkohol i podpalanie papierosów jednak nie pomaga w dobrym samopoczuciu. Co prawda nikomu nie odradzam życia imprezowego. Każdy powinien to przeżyć. Dzisiaj jednak mam już dosyć imprezowania i jestem gotowa zacząć coś innego.
Siłownia poprawią moje samopoczucie. Mniej śpię, a więcej się wysypiam. Jestem bardziej energiczna i mniej zmęczona.
Zdecydowanie polecam ćwiczenia choćby nawet w domu wszystkim. Będąc w Polsce zaczęłam od swoich dziadków wracając do Anglii zacznę przekonywać swoich rodziców.
Subscribe to:
Comments (Atom)


























