Tuesday, 12 May 2015

Imprezą mówię stop!

Czasami mam głębokie przemyślenie, a jedno z moich dzisiejszych przemyśleń jest na temat siłowni. Chodzę na siłownię od lutego 2015 roku czyli już od 4 miesięcy. Wiele razy słyszałam że siłownia poprawią wygląd i samopoczucie itd. Do momentu aż sama nie zaczęłam chodzić na siłownię nie wiedziałam jak bardzo jest to prawdą. Pierwsze 2 miesiące na siłowni nie były efektowne i nie za bardzo dostrzegałam zmiany. Zapewne powodem jest to że nie wykonywałam wystarczająco ćwiczeń kardio. Przede wszystkim rozciągałam się, biegałem na bieżni i próbowałam przystosować moje ciało do zmian. Od ponad 5 lat nie wykonywałam żadnych sportów. Owszem raz do roku w zimę jeździłam na nartach, a w lato pływałam na basen. Ale to by było tyle z mojego wysiłku sportowego. Postanawiam zmienić swoje nawyki i zacząć 'simply' ćwiczyć. 

Jak większość studentów się orientuje życie studenckie jest bardzo...imprezowe. Alkohol i podpalanie papierosów jednak nie pomaga w dobrym samopoczuciu. Co prawda nikomu nie odradzam życia imprezowego. Każdy powinien to przeżyć. Dzisiaj jednak mam już dosyć imprezowania i jestem gotowa zacząć coś innego. 

Siłownia poprawią moje samopoczucie. Mniej śpię, a więcej się wysypiam. Jestem bardziej energiczna i mniej zmęczona. 

Zdecydowanie polecam ćwiczenia choćby nawet w domu wszystkim. Będąc w Polsce zaczęłam od swoich dziadków wracając do Anglii zacznę przekonywać swoich rodziców. 





5 dzień Power Shaka

Wczoraj się trochę zasiedziałam pisząc pracę do szkoły dlatego wstałam dzisiaj o 10:00 i opóźniam się ze wszystkim co planowałam. 

Składniki na szejka:
- 5 truskawek
- 1 kiwi
- pół melona
- 1 banan
-  200ml mleka soyowego 


Jest już 12:00 wiec czas na kawe i na obrabianie zdjeci na wystawę. Za 3 dni mam do oddania ostania prace na studiach. Jeżeli zdam.... 

Do takiego psychicznego wysiłku jest potrzebna pyszna kawa. 

Osobiście nie przepadam z ciepłymi napojami. Dlatego moja kawa jest zawsze zimna. Nigdy np. nie lubiłam gorącej czekolady z prostego powodu: była gorąca. Dzisiaj zrobiłam miks zimnej czekolady i kawy: 

- 1 łyżeczka kawy 
3 kostki gorzkiej czekolady 
- Kawy i czekolade zalać wrzącą wodą (około 50ml)
- Do blendera wlać 100 ml zimnego mleka
- Do mleka dodać czekoladowe białko serwetkowe (okolo 2 łyżeczki)
- Na koniec rozpuszczona czekoladę i kawę wlać do zimnego mleka
- Włączyć blender na minute. 

Kawowo-czekoladowa kawa gotowa, a do tego jest zimna xxx 

(Jeśli ktoś woli jeszcze bardziej zimna przyjemności proponuję dodać 2 kostki lodu.)


Monday, 11 May 2015

Jutro Mostek !

W poszukiwaniu ze ćwiczeniami rozciągającymi znalazłam bardzo ciekawy blog. Blog nazywa się fitness-all-day.blogspot.co.uk i jest prowadzony przez Pania Agate, ktorą od razu zaczełam followować.

Pozdrawiam Panią Agate i dziękuje za dzielenie się przydatnymi ćwiczeniami i informacjami na ich temat. Jutro z dziewczynami krok po kroku będziemy próbować uzyskać te same efekty co Pani Agata.

Zdjecia ze blogu fitness-all-day.blogspot.co.uk/

Jutro zobaczymy co ja z dziewczynami będziemy wstanie zrobić. 

Holland & Barrett

Ostatnio wspomniałam że zrobię post o białku serwetkowy. A więc zaczynamy. Białko Serwetkowe kupiłam na Londyn Victoria w sklepie o nazwie Holland & Barrett.

Link do cennika: Whey Protein

Na stronie jest wiele fantastycznych produktow: www.hollandandbarrett.com


Dostałam też taką świetną kartę i podobno przy następnym zakupie będę miała promocję. Muszę tylko aktywować kartę.


7 185 970 000

Ludność świata

Według najlepszych źródeł jakie znalazłem na Internecie czyli Wikipedi ludzie zamieszkujący Ziemie w 2013 roku to ponad 7 miliardów. 

'Azja (ponad 4,2 miliarda)

Afryka (prawie 1,1 miliarda)
Europa (ok. 740 milionów)
Ameryka Łacińska (prawie 600 milionów)
Ameryka Północna (bez Ameryki 350 milionów) 
Oceania (ok. 36 milionów).' 

No to mam problem. Mieszkam w Europie, a jest w niej jedynie 740 milionów ludzi. Teraz dowiem sie ile ludzi zamieszkuje Wielką Brytanię i Polskę. 


Tym razem znalazłam jeszcze bardziej wiarygodne źródło informacji. Strone populationpyramid.net/pl/polska/2015/









Wszystko jasne zostaje w UK. Tutaj mam większe szanse na znalezienie partnera. A przede wszystkim większy wybór i to prawie o połowę. Teraz już wiem po co była na matematyka w szkole. Dzieci uczcie się pilnie bo to pierwszy raz odkąd zaczęłam studia kiedy użyłam matematyki, czy wspominałam że studia już od 3 lat. 

4 dzień Power Shaka

To już czwarty dzień picia power szejków. Jestem ze się dumna i prawde mówiac zaskoczona. Nie sądziłam że efekty będą tak widoczne. 

Kiedy się ucze, lubię mieć pod ręką coś do jedzenia. Nie zapominając o tym że wypijam w przeciągu 5 h około 3 kawy. 

Dzisiaj zaczęłam dzień od truskawkowego shake'a który zrobiłam sobie wczoraj wieczorem. Rano nie mam czasu na robienie śniadanie ponieważ muszę zaprowadzić brata do szkoły.  Shake jest prosty w przygotowaniu i zajmuje jedynie 3 min. Najlepsze jest to że można go wypić w drodze Np. do szkoły. 

Składniki potrzebne do przygotowania szejka:
- 10 Truskawek 
- 1 Gruszka 
- 200ml Soku z kokosu

♥️🙊👌‼️

10:00 Czas na kawę. Eksperymentalnie zrobiłam kawę kokosową. Ku mojemu zaskoczeniu muszę przyznać że kawa była pyszna. 

Składniki i przygotowanie:
- Łyżeczka kawy i zalać wrzątkiem wody tak samo jak normalną kawę. 
- Dodać łyżeczka mleka kokosowego
- Dodać łyżeczkę wiórków kokosowych
- Pokroić i dodać 4 kostki czarnej czekolady 
- Dodać 2 duże łyżki Czekoladowego Białka Serwatkowego 
- Na koniec szklanka mleka i wszystko wymieszać w blenderze. 

Pycha. 

Czas oderwać się od nauki i uciec na godzinkę do miasta. Nic nie poprawia humoru jak zakupy. Skończyły mi się banan i inne owoce więc szybko skoczy do Lidla. Wczoraj na wystawie widziałam świetny męski podkoszulek które muszę mieć inaczej nie będę mogła skupić się na nauce. 

Na zakończenie dnia wypad z dziewczynami na siłownię. Oczywiście nie może odbyć się bez selfi. 





Ktoś kiedy powiedział że 'Fashion is the key to success in life' Nie wiem kto bo nie pamiętam. 
U mnie wygląda to tak; dwie różne skarpetki, spodnie z dziurą na kolanie zrobioną na imprezy pół roku tamu i do tego męski podkoszulek. Tak naprawdę jeśli chcesz ćwiczyć będziesz ćwiczył w obojętnie jakim ubraniu. Jeśli o mnie chodzi to buty są bardzo ważne. Nie ma to jak buty z Nike. Wygodne obuwie to podstawie na treningu. 


Razem z Panią Anią zdecydowałyśmy się dojść do perfekcji w robieniu mostka. Najlepsza strona jaką znam z inspiracjami ćwiczeń i nie tylko to www.pinterest.com.  Zdecydowałyśmy dojść do perfekcji w robieniu mostku i szpagatu. Zacznijmy najpierw od mostku. Dlatego na jutro przygotuje program ćwiczeń. Będę inspirowała się ćwiczeniami z jogi. 

Sunday, 10 May 2015

Dzieci same w domu

Niedziela czyli dzień wolny od stresu. Dzisiaj nie planowanie zabrałam braciora do kina. Nie wiedziałam w co się pakuje. Bardzo, ale to bardzo nie lubie muzykali. Film 'Into the woods' to dwie godziny koszmaru. Przynajmniej mojemu brat się podobało. Po kinie obowiąskowo wyprawa po zakupy na obiadek i w poszukiwaniu nowych bucików. 



Zakupy były udane co prawda na dziale męski. Jakoś koszulki dla facetów są bardziej cool.

Shopping udany !!!

W tym tygodniu dalej stosuje picie soków i Power Shaków dlatego zdecydowałam się na zrobienie zupki na obiadek. Po powrocie do domku zaczeło się gotowanie. Chyba można ją nazwać zupą brokułową.  Lubie eksperymentować w kuchni wiec czesto gotuje nowść.  


 Pogoda świetnie dopisała na obiadek na dworze i przy okazji odrobienie lekcji do szkoły Oliwierka. 


Po obiadku przydał by się deser. Na zdrowo, wiec wspólnie z braciorem zrobiliśmy Shaka truskawkowego. 


Na zakończenie dnia obowiazkowa wędrówka na siłownie w towarzystwie Pani Asi. Niestety Pani Ania do nas nie dołączyła poniewasz miała rocznice jakaś tam ze swoim partnerem jakimś tam. Joke! Oczywiście wiem jaka rocznice. To już coś pomiedzy 2rugą lub 10siatą rocznica ich zwiasku (straciłam rachube). Wiec oficjalnie chciałam ci Pani Aniu pogratulować cierpliwości do Pana Michła. I oczywiście życze wam obu dużo potomstwa, ale nie w najbliższych latach bo nie chce jeszcze zostać ciocią. Kocham was. Tak, tak wiem wy mnie bardziej xxx

Saturday, 9 May 2015

Czym zajmują się dziewczyny w sobotnie popołudnie?


Plan na dzisiaj był prosty. Po intensywnym kardio na siłowni w samotność wróciłam do domu by reszte dnia spędzić w łóżku. Jednak iphone przypomniał mi że nie jestem sama na tym wielkim świecie i zadzwoniła Pani Asia z wiadomościa że zaraz u mnie bedzie.  Nie całą godzine po ogladaniu Harrego Potter po raz bilionowy telefon znowu dał o sobie znać i Pani Ania wpadła do mnie jak zwykle głodna. Z oczywistych powodów dietetycznych różowe wino zastapiłyśmy bananowo-pomaraniczowo-kiwowo-kokosowo-mlekowo shekowo. Wszystko pięknie zakończone na literke o. Jak to na babskie popołudnie przystało zaczeło się przybieranie sukienek na moja wystawe z fotografi i na rozdanie dyplomów. Zaraz po tym oczywiście obowiąskowo maseczka na twarz:
- 1całe jajko
- łyżeczka cytryny 
łyżeczka miodu 
- łyżeczka mąki 



Friday, 8 May 2015

Power Shake

Power Shake 

Dzisiaj zaczynam kolejny już drugi dzień robiąc sobie shaka na sniadanko zamiast obfitej kanapki z szynką i pomidorem. Wczoraj wypilam shaki po raz pierwszy. Piłam shaki przez caly dzien i szczerze mówiąc byłam bardzo zaskoczona efektem. Od stycznia tego roku zaczełam chodzic na siłownie dla poprawy samopoczucia, ale przedewszystkim dla lepszego wygladu. Studia w tygodniu i praca w weekendy nie bardzo umożliwiaja mi tyle ruchu ile potrzebuje. Właśnie dlatego poczułam że czas na zmianę. Mamy teraz maj wiec od pieciu miesiecy chodze conajmnie dwa razy w tygodniu na siłownie. Ale o tym w nastepnym poście.  Dzisaj chcialam podkreslic że każdy z trenerów zaznaczał że moje wysiłki na siłowni nie przyniosą skutków jeśli nie podejmę sie odpowiedniej diecie. Ja fanka diet nie jestem. Simply -  Lubie jeść. Przez ostatnie miesiace walczyłam nieugiecie z tym ze dieta wcale mi nie jest potrzebna i wystarczy mi tylko wysiłek na siłowni. Musze przyznać że troszkę się myliłam. Nie ma rezultatów bez poświeceń. Ostatnio w magazynie Women's Health Nr 5, 2015 w polskim wydaniu wyczytałam artykuł o 'Power szejkach'. Uznałam że to swietne rozwiazanie dla mnie i mojego złotego klucza do otwarcia bramy za ktora kryje sie moja dieta. Co prawda przed rozpoczeciem diety musialam troche poczytać i dowiedzieć sie na temat składników które są wymienione w artykule. Nigdy wczesniej nie słyszałam np. o białku serwatkowym. 


Białko Serwatkowe czyli po angielsku Whey Protein

Polecam wiec poczytać sobie na stronie www.bialkoserwatkowe.com.  Podobno serwatka, efekt uboczny produkcji sera, okazuje się górować nad innymi białkami. Według stronie bialkoserwatkowe.com 'Serwetka zapewnia wszystkie istotne amino kwasy, pomaga zbudować antyoksydanty, jak glutaminian, oraz zapewnia składniki odżywcze, wspomagające odporność, takie jak, immunoglobulina, czy laktoferyna.' Ok…. Cokolwiek to znaczy wydaję się być rozsądne. Dlatego udałam się do sklepu i kupiłam białko serwatkowe.W następnym poście napisze wiecej o tym gdzie można kupić białko serwatkowe. 

Link - gdzie mozna kupic białko serwatkowe


Śniadanie

Śniadanie to według mojej babci (nie wspominajac o dziadku) najważniejszy posiłek  dnia. Mi natomiast zawsze brakuje czasu na przygotowanie jedzenia. Na stronie bialkoserwatkowe.com wyczytałam że 'Serwatka smoothie zapewnia mniej cukru i więcej składników odżywczych niż płatki i więcej białka niż trzy jajka.' Płatki na śniadanie jak dla mnie tak czy inaczej odpadają. A jajka to tylko w niedziele jęśli nie pracuje i mam czas na zrobienie jajecznicy.Oto moje śniadanko z białkiem serwatkowym:Wzorowałam się na artykule napisanym przez Anne Bajer w magazynu Women's Health. Szek o nazwie Amerykański Żigolo zrobilam pod siebie i pod to co mam w lodówce. Wczoraj jednak specjalnie poszlam do sklepu w poszukiwaniu wody kokosowej, której wcześniej nigdy nie piłam. Musze przynać że fanką picia tej wody bez dodatków nie będę. Natomiast shake ktory ulepszyłam byl bardzo smaczny. 


Amerykański Żigolo składniki:

- 1 banan- 300 ml wody kokosowej- chlust soku ananasowego - kilka kostek lodu- 1 miarke izolatu z groszku


Ja zmieniłam składniki na swoje:

- 1 kiwi 
- 1/2 jabłka 
- 1 plaster ananasa
200 ml wody kokosowej 
- Garść orzechów nerkowca i ziemnych 
-1 łyżeczka miodu
- 20g czekoladowego białka serwatkowego 
- 2 kostek lodu
Na zdrowie 







Thursday, 7 May 2015

Coś tam o mnie ...

Coś tam o mnie …

Zacznę od tego że jestem lwem, a raczej lwica. Według horoskopu oczywiście bo naturalnie jestem człowiekiem. 'Lew to królewski Znak Zodiaku. Lwy podobno są osobami szczerymi i prostolinijnymi. Nigdy nie chowają urazy, wspaniałomyślnie wybaczają innym krzywdy i przewinienia. Są szczodre nawet dla nieznajomych. Uwielbiają być podziwiane, zawsze znajdują się w centrum zainteresowania. Są duszą towarzystwa, potrafią rozbawić każdego. Na imprezach, bankietach i wystawnych przyjęciach czują się wspaniale. Tam mogą zabłysnąć kreacją i dowcipem. Są świetnymi organizatorami, wokół nich skupia się życie towarzyskie.Trzeba je pilnować, bo nieraz bywają lekkomyślne i zbytnio ryzykują, szczególnie jeśli chodzi o poszukiwanie przygód.' Ten blog to dla mnie przygoda rozpoczęcie czegoś dla mnie samej, a przedewszystkim dokumentowanie mojego samopoczucia jak i zdrowia. 'Lwy bywają męczące, ponieważ to na nich ma skupiać się cała uwaga. Trzeba je podziwiać, inaczej tracą humor i są zazdrosne.' Hyyy no coź mam na to powiedzieć ... Chciałabym zaprzeczyć lecz nie ma sesnu. Nie zmienie tego kim jestem, a  zazdrość jest nie kontrolowana. 'Nieraz okazują swoją gorsze stronę - wychodzi z nich próżność, egoizm, chęć imponowania innym za wszelką cenę, pycha i zarozumialstwo.' Zaraz tam pycha i zarozumialość. Ja po prostu lubie stawiać na swoim. 'W skrajnych przypadkach, kiedy nikt nie zwraca na Lwy uwagi, potrafią błaznować i szukają taniego poklasku, byle tylko zdobyć widownię. ' Ooo matko ... Bez przesady ja cały czas 'błaznuje'. 'Lwy w pracy są bardzo energiczne i przedsiębiorcze. Dobrze umieją zorganizować pracę sobie i innym, głównie przekazując ją innym członkom zespołu. Najlepiej czują się na stanowiskach reprezentacyjnych i kierowniczych, uwielbiają delegacje i firmowe bankiety.' Co do jednego zgadzam sie calkowicie bankiety to ja lubie wszczegulnosci kiedy mam okazje założyć nowo zakupione buciki. 'Zmysł dramatyczny pozwala im rozegrać każdą sytuację na swoją korzyść. Ceni nie tylko podwyżki, ale również odznaczenia, dyplomy i inne formy wyróżnień. Wedle tradycji najodpowiedniejsze dla Lwów zawody to: aktor, przedsiębiorca, fabrykant, marszand, jubiler, dyrektor, przewodniczący, handlarz dziełami sztuki i starociami.' Na aktorke to sie joe nadaje trema by mnie zjadla i na 100% zapomniala bym swojej roli. Mmm handel dziełami sztuki brzmi interesujaco. Starocia tez lubie. 'Odpoczywają Lwy najchętniej na plaży w pełnym słońcu, na jednej z egzotycznych wysp Pacyfiku.' No, a niby gdzie indziej jak nie na plaży!? 'Jako że są trochę leniwe, nie lubią pieszych wędrówek i forsownej wspinaczki.' Oo tu sie nie zgodze lubie spacerowac i wspinaczka zawsze mi sie podobała chociaż mam lenk wysokosci.  'Ze sportów uwielbiają gry zespołowe (pod warunkiem, że są kapitanem drużyny), lekkoatletykę, areobik i taniec, niekoniecznie wyczynowo.' Nie lubię grac w grach zespołowych lub w żadnych innych bo to męczace i do tego muszę uganiac sie z gamoniami. Nie dziekuję. Co do tanica to owszem mogła bym tanczyć dzień i noc.



Tyle by sie zgadzało z tego jaka jestem. Czy wszystkie lwy i lwice są takie same tego nie wiem, ale u mnie w 95% się zgadza. 
Wiecej Znaku Zodiaku na www.mhoroskop.pl 

To Ja ...